Witajcie!!!
Chcę Wam przedstawić moje psiaki - owczarki szetlandzkie;
KAMA Raj dla Zwierząt (tricolor) i KENIA Raj dla Zwierząt (śniada) - to siostry z jednego miotu, urodzone 02.05.2003 roku w Jeziorkach koło Piły, w hodowli Pani Iwony Tatera.
KAMA trafiła do nas w wieku 9 tygodni i wychowywała się z naszą starą, już wtedy 14-to letnią kundelką - FIGĄ. Niestety, w niedługim czasie FIGA odeszła od nas na wieczny spacer. Jednak ten krótki okres, kiedy suczki były razem, pozwoliły KAMIE "dowiedzieć się" od FIGI najistotniejszych "psich mądrości". Obecnie KAMA – przynajmniej w moich oczach – psychicznie bardzo przypomina FIGĘ.
Po odejściu FIGI, KAMA została sama i zaczęło brakować jej psiego towarzystwa.W tym samym czasie, do swojej rodzinnej hodowli w Jeziorkach wróciła KENIA - wróciła "bo nie spełniała oczekiwań nowego właściciela"... Dowiedziałam się o tym fakcie i w krótkim czasie staliśmy się właścicielami dwóch uroczych suczek – szetlandek.
Suczki rozwijały się prawidłowo – szybko rosły i zaczynały się coraz lepiej prezentować. Od początku były bardzo posłuszne i w krótkim czasie opanowały podstawy tresury.W lutym 2004 roku wybraliśmy się do Rzeszowa na Krajową Wystawę Psów. Zajęliśmy dwa ostatnie miejsca w klasie młodzieży i... od tego dnia zaczęła się nasza przygoda na psich wystawach. Przejechaliśmy już kilkanaście tysięcy kilometrów, nie przespaliśmy sporo nocy, ale osiągnięcia wystawowe KAMY i KENII przerosły nasze oczekiwania.
Do chwili obecnej (luty 2007) uzyskaliśmy następujące tytuły:
KAMA - Młodzieżowy Champion Polski, Champion Polski, Champion Słowacji, Interchampion (tytuł ten uzyskała prawdopodobnie jako pierwszy tricolor sheltie w Polsce).
KENIA - Champion Polski, Champion Słowacji, brakuje jej jednego CACIB-a do osiągnięcia tytułu Interchampiona (posiada już 4 CACIB-y – ale niestety tylko z dwóch, a nie z trzech krajów). I tu chciałabym uaktualnić - na Międzynarodowej Wystawie w Rzeszowie w dniu 10 lutego 2008r. otrzymała CACIB i uzyskała uprawnienia do tytułu Interchampiona (zatwierdzony 25 czerwca 2008 roku).
Wystawy to dla mnie nie tylko psie sukcesy, ale przede wszystkim to wielka radość związana z tym wszystkim, co łączy się z wystawą - przygotowania, wyjazd, spotkania ze znajomymi... Nie ukrywam, że wystawianie psów to moje hobby.
A jakie są nasze championki???
KAMA – suka o typowo przywódczym charakterze, zrównoważona, posłuszna, pewna siebie, silna psychicznie, w każdej chwili chętna do pracy, bardzo wytrwała i wytrzymała. W domu spokojna i nie narzucająca się, lubi przebywać w naszym towarzystwie, ale nie przeszkadza.
Z wielką ochotą i bez względu na pogodę i porę dnia wychodzi na spacer, a tam w momencie wyjęcia piłeczki–aportu świat przestaje dla niej istnieć – aportuje bez umiaru i opamiętania.
KENIA – druga w psim stadzie – posłuszna i przymilna, bardzo inteligentna.
Przy każdej okazji podkreśla swoją obecność, potrafi wiele "załatwić" dla siebie i KAMY. To przysłowiowa "psia cwaniara" – w dobrym tego słowa znaczeniu. Bardzo czujna – cichym warczeniem daje znać , że ktoś obcy stoi pod drzwiami. Uwielbia aportować przedmioty, które „przypadkowo” spadną na podłogę. Kocha swoje ludzkie i psie stado. To właśnie KENISIA od prawie dwóch lat pierwsza biegnie do płaczącego Stasia...
Można by wiele pisać zarówno o KAMIE jak i o KENII – miotowych siostrach, które tak samo wiele łączy, co różni. Są z nami już ponad trzy i pół roku, a wydaje mi się, że od ich przyjazdu minęła zaledwie chwilka. Każdy kolejny dzień, to przyjemność przebywania z nimi. To również obowiązki, czasami nawet małe kłopoty – ale te nie mają akurat dla mnie znaczenia - razem pokonamy wiele trudności!
Nie wyobrażam sobie mojego domu bez psów...bez szetlandów...
KAMA i KENIA są członkami naszej rodziny i mają ustalone miejsce w naszym ludzko-psim stadzie. Bardzo cieszę się, że są z nami i pomimo oburzenia wielu osób zawsze będę o nich mówić "moje dziewczyny".
...
Dziękuję FIGUNI, że "zrobiła miejsce" KENII, bo gdyby nie FIGA– KENISIA nie trafiłaby do nas...
FIGUNI dziękuję również za to, że była z nami przez 14,5 roku - .
Była ze mną zawsze ...
I nadal jest... w oczach KAMY... w przymilności KENISI...